sobota, 21 grudnia 2013

Bon Apetit!

Mniam.
Dzisiaj podzielę się z Wami najsmaczniejszym serialem jaki ostatnio oglądałem. Sądzę, że się ze mną zgodzicie, chodzi bowiem o Hannibala.


Przyznam się bez bicia, widziałem na razie tylko dwa odcinki. Ale po tych dwóch odcinkach wiem, że w tą przerwę świąteczną chętnie nadrobię zaległości. Zdecydowanie pomysł, na który zdecydowali się twórcy jest świetny. Will jest postacią od razu wzbudzającą sympatię przez to jaki jest biedny. Biedny i fajny zarazem. I w bardzo interesujący sposób dokonuje kryminalnej dedukcji. Lubię to, bo aspekt psychologiczny takiego rozumowania jest bardzo destrukcyjny dla psychiki. A tutułowego Hannibala gra Mads Mikkelsen. A Mads Mikkelsen w czymkolwiek to dobry wybór. Wieć, czy coś mogło pójść nie tak?
Oczywiście, że nie. Serial jest genialny.
Dużo o nim czytałem i widząc reakcję na plakat drugiego sezonu wiem, że jego popularność będzie tylko wzrastać. Z poziomu mojej znajomości fabuły mogę powiedzieć tylko jedno. Polecam.

Nie rozpisuję się, bo pełna recenzja pojawi się jak nadrobię kolejne jedenaście (ta liczba przyprawia mnie o smutek) odcinków, a pisząc to miałem też drugi zamysł. Kokretnie, pomysł, na który wpadłem przeglądając to i owo na tumblr'erze.

Oto bardzo zachęcający plakat drugiego sezonu.


Oraz jego wersja świąteczna, która bardzo mnie rozbawiła. Podrzucił ją zwierz na swoim Mad Zwierz With Internet. Zapraszam też do obserwowania :)


I tym pysznym akcentem kończę :)
Wesołych Świąt!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...